| agniesia-muszelkablog - archiwum: ból.. |
| Strona główna |
ból..Od jakiegoś czasu moj stan psychiczny to nie jest szczyt osiągnięć pozytywnej mocy.. Aby związek dwojga ludzi był dla obu stron satysfakcjonujący, powinna między nimi zachodzić pewna zgodność w zakresie potrzeby bliskości. Muszą też umieć okazywać ją tak, aby partner czy partnerka potrafili tę potrzebę zrozumieć i zaakceptować. Słowem, aby dobrze zatańczyć "tango intymności", każdy z partnerów musi chcieć podtrzymania związku, umieć współdziałać i komunikować się, a także radzić sobie z codziennymi trudnościami, na jakie każdy związek jest narażony.Tak jak o niezwykłości tanga stanowią wszystkie jego elementy tworzące jedność, tak o niezwykłości każdego związku dwóch osób stanowi mnóstwo szczegółów (np. jakość, czas i dynamika interakcji), które składają się na niepodzielną, niepowtarzalną całość.Poczucie bliskości między dwojgiem ludzi nie jest konstruktem statycznym. To rezultat dynamicznego procesu "odkrywania" drugiego człowieka w czasie, dlatego posiada kilka układających się w różne mozaiki wymiarów: poznawczy (rozumienie drugiej osoby, podzielanie jej punktu widzenia), emocjonalny (emocjonalna synchronia, empatia, głębia, oddanie), behawioralny (umiejętność słuchania, komunikowania myśli i uczuć czy udzielania wsparcia). Zmiana poczucia doznawanej intymności (z większej na mniejszą czy - przy szczęśliwym obrocie sprawy - z mniejszej na większą) dodaje do tych wymiarów także wymiar czasowy. Często na subiektywne poczucie bliskości w określonym momencie ma wpływ specyficzny kontekst sytuacyjny, co dodatkowo modyfikuje dynamikę tego zjawiska. Tak bym chciala czuć się bezpieczna.... nie mam już sily. ;(( ,,Bo nie ma we mnie nic, i nic nie jestem wart, aczerwień mojej krwi, to tylko jakiś żart (..)" agniesia-muszelka 2007-10-23 00:21:06 skomentuj (1) |